Ciasteczka "paszowe"
Słowo "paszowe" we wspólnej gwarze mojej i TŻ-owej znaczy tyle, co zbożowe, treściwe (ciasteczka, czy batoniki). Ten przepis podrzuciła mi koleżanka Marta z Bełchatowa, a że lubię takie szybkie do wykonania przekąski, to dałam im szansę. I przyznaję, że Marta mówiła prawdę: one bardzo szybko znikają :-)
SKŁADNIKI:
- 120g płatków owsianych
- 150g mąki pszennej
- 90g cukru (niekoniecznie - wychodzą zbyt słodkie - lepiej dodać łyżkę-dwie więcej miodu)
- 120g topionego masła (nie musi być zimne, może być letnie) - na diecie bezmlecznej można zastąpić olejem
- 1 łyżka płynnego miodu (można rozpuścić razem z masłem)
- 2 łyżki gorącej wody (lub mleka, może być mleko ryżowe)
- 1 łyżeczka sody
- Aby je urozmaicić można za każdym razem dodać coś innego np. kokosu lub orzechów (dodałam rozgniecione orzechy ziemne i laskowe oraz łyżkę mleka kokosowego w proszku).
- Można na wierzch dodać orzechów arachidowych i ziaren słonecznika, ale przed upieczeniem należy posmarować białkiem, aby się nie przypaliły.
WYKONANIE:
- W podanej wyżej kolejności wrzucić do miski i wymieszać. Formować małe, nie za grube ciasteczka (ok. 1cm grubości) i kłaść na blachę.
- Piec około 15 minut w 150 stopniach z termoobiegiem/wentylatorem; w zwykłym piekarniku trwa to ok. 50 minut.
SMACZNEGO!
PS. Zdjęcie tutaj
← Sałatka z kurczakiem i orzechami · Muffin Day →

10 sierpnia 2009, 20:29:32
Kochana, właśnie je zrobiłam, dzięki za inspirację! Pyszna szybka przekąska. :)
Tylko nasze trochę się sypią i są za mało słodkie (użyłam tylko 3 łyżeczek miodu zamiast cukru).
Ale i tak oblizujemy właśnie paluchy. :)
10 sierpnia 2009, 20:32:08
Na zdrowie w takim razie
PS. Ja dodałam dwie czubate łyżki miodu i w sumie mogłyby być nieco słodsze. Ale następnym razem dodam do nich trochę brązowego cukru dla nieco karmelkowatego smaku.
31 sierpnia 2009, 10:39:18
Ku pamięci dorzucam tutaj linka do wpisu Shenn - czyli jeszcze więcej ciasteczek owsianych :)