Kokosanka '85

Dodane 28 kwietnia 2009 o 20:32:56 w kategorii ' Kulinarne, Wynalezione, Życiowe ' · poziom 1

Przepis bardzo stary, z zeszytu Mum, który przepisałam sobie, wyjeżdżając z domu na studia. W sumie była to wyprowadzka z domu rodzinnego, więc dobrze zrobiłam. Od lat tylko ja robię to ciasto i na pewno zrobię je na przyjazd mojej siostry w maju, żeby i do niej wróciły wspomnienia Kokosanki.

Kluczowym elementem jest masa, którą należy wykonać w pierwszej kolejności i ostudzić.

Składniki na masę:
  • 1/3 kostki masla
  • 1 szkl cukru
  • 1 szklanka wiórek kokosowych - tym razem dodałam oprócz kokosa jeszcze 5 plastrów ananasa, zmiksowanych, z dodatkiem nieco soku z cytryny - również pycha!
  • 1/3 szklanki mleka
Wykonanie:

Wszystkie składniki wymieszać i zagotować, cały czas mieszając, aż do uzyskania kleistej i szklistej konsystencji. Ostudzić i kłaść na surowe ciasto przed pieczeniem.

Składniki na ciasto:
  • 3 łyżki gęstej śmietany (raczej 18%)
  • 1 szklanka cukru (dałam nieco mniej, i tak jest słodkie)
  • 4 całe jaja (ostatnio miałam 3, ale i tak wyszło bdb, dodałam za to odrobinę więcej proszku)
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
Wykonanie:

Wszystko razem zmiksować, zaczynając od jajek z cukrem, potem dodawać wszystkie składniki, na koniec mąka. Nie przejmować się, jeśli jakieś grudki zostaną nieroztarte. Pieczenie zajmuje sporo czasu, szczególnie jeśli ciasto pieczone jest w keksówce - ponad godzinę w ok. 150 stopniach. Trzeba uważać, żeby kokos się nie przypalił od góry, a równocześnie ciasto powinno być suche. Kokos może opaść na sam dół, żaden to problem, ja jednak zawszę aspiruję do kokosanki z masą na wierzchu. Słodkie, ale bardzo smaczne!

←  Koci wpis  · Dieta, ach dieta!   →

Komentarze


  1.   iskanna mówi:

    A fota? ;)

  2.   Felinity mówi:

    Teraz za ciemno, ale zrobię jutro, ajpromis, ale foodpornu z tego nie będzie :)

  3.   Felinity mówi:

    Voilà! :)

  4.   evva mówi:

    Zła kobieto.
    Uwielbiam kokosa. I cukier. I masło!

    Postuluję, aby niezwłocznie wprowadzić tag pt. „Nie dla odchudzających się” oraz możliwość jego ignorowania.

  5.   Felinity mówi:

    Przprszm.

Dodaj komentarz